Mazurek pistacjowy


Dzisiaj cudny mazurek pistacjowy, który z pewnością będzie ozdobą wielkanocnego stołu. Piękny kolor i wspaniały smak! Krem jest na bazie serka mascarpone i zmielonych na pastę pistacji. Dodatkowo dla zrównoważenia smaku dodałam odrobinę soku z limonki, który pasuje idealnie. Udekorowałam go pokruszonymi bezami i posiekanymi pistacjami. Pycha! 🙂

Mazurek pistacjowy

Mazurek pistacjowy

Składniki:

Kruchy spód:

  • 2 szklanki mąki
  • 160 g masła
  • 4 żółtka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 płaska łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli

Nadzienie:

  • 250 g serka mascarpone
  • 1 szklanka obranych pistacji (niesolonych)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki soku z limonki

Dodatkowo:

  • posiekane pistacje (niesolone)
  • pokruszone bezy

Składniki:

Kruchy spód:

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy żółtka, masło, cukier puder i sól. Masło siekamy nożem na jak najmniejsze kawałeczki (składniki można również przełożyć do malaksera i lekko zmiksować). Następnie dodajemy śmietanę i krótko zagniatamy ciasto. Owijamy folią i wstawiamy do lodówki na około 1 godzinę.

Wyjmujemy i rozwałkowujemy na papierze do pieczenia. Wycinamy prostokąt o wymiarach około 34 x 24 cm, a ze ścinków ciasta formujemy wałeczki i przyklejamy do ciasta lekko dociskając (można też przykleić za pomocą białka). Ciasto (razem z papierem!) przenosimy na blaszkę do pieczenia, nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C. Pieczemy około 25 minut. Studzimy.

Nadzienie:

Pistacje wsypujemy do kielicha blendera i mocno mielimy na gładką pastę. Następnie przekładamy do miseczki i dodajemy serek mascarpone, sok z limonki oraz cukier puder. Dokładnie mieszamy.

Gotowy krem przekładamy na upieczone kruche ciasto i wyrównujemy. Wstawiamy do lodówki na około godzinę. Dekorujemy pokruszonymi bezami i pistacjami.

Smacznego 🙂




To też może Cię zainteresować:

Mazurek z makiem i bakaliami

Mazurek chałwowy

Mazurek kawowy

Mazurek z orzeszkami ziemnymi, daktylami i czekoladą

Mazurek czekoladowo – orzechowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *